Linkowanie, a parawa autorskie

Obecnie odsyłanie do cudzych treści znajdujących się już w sieci stanowi popularny sposób komunikowania, ponieważ linki udostępnia się w ramach zmiany statusu w serwisach społecznościowych, pojawiają się one we wpisach autorów blogów, zwłaszcza poświęconych działalności artystycznej. W związku z tym trudno sobie dziś wyobrazić funkcjonowanie Internetu bez tych funkcji. Ale odsyłanie do cudzych treści w sieci może jednak stanowić naruszenie praw autorskich lub praw pokrewnych, o ile treści te stanowiące utwór zostały umieszczone bez zgody uprawnionego lub link może stanowić udostępnienie utworu nowej publiczności. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący tego, czy udostępnianie linków w sieci stanowi naruszenie praw autorskich. Przeczytaj go koniecznie!

Linkowanie może stanowić czynność udostępniania utworu publiczności

Przynajmniej w rozumieniu art. 3 ustęp 1 dyrektywy 2001/29/WE, jeżeli dochodzi do umożliwienia publiczności zapoznania się z treścią utworu w wybranych przez jej członków miejscu i czasie. Tutaj pod pojęciem „publiczności” kryje się nieokreślona i nieoznaczona co do ilości, ale znaczna liczba potencjalnych odbiorców (wyrok TSUE w sprawie Svensson, C-466/12, punkt 16). Dlatego udostępnianiem utworu publiczności nie będzie komunikat skierowany do z góry określonej, zamkniętej grupy na przykład w ramach grup prywatnych w serwisach typu Facebook lub w sytuacji, gdy zapoznanie się z utworem wymaga zapłaty.

O udostępnieniu utworu publiczności mówimy nawet wtedy, gdy nikt się z jego treścią nie zapoznał

Okazuje się, że wystarczające jest istnienie możliwości poznania utworu. Poza tym jeżeli utwór był już wcześniej publicznie dostępny w Internecie za zgodą uprawnionego, prawo autora (lub innego właściciela praw autorskich majątkowych) do zakazania dalszego jego udostępniania zasadniczo wyczerpuje się, chyba że utwór został udostępniony na nowym polu eksploatacji (np. wcześniej był dostępny w telewizji, następnie został wrzucony do sieci) albo nowemu kręgowi odbiorców niż dotychczas, czyli tzw. nowej publiczności.

Na zakres odpowiedzialności za linkowanie ma wpływ status linkującego

Warto wspomnieć także o tym, że w najnowszym orzecznictwie Trybunału bardzo wyraźnie wybrzmiewa postulat dokonywania oceny indywidualnej w zależności od okoliczności danej sprawy, co może choć częściowo tłumaczyć brak konsekwencji przy uwzględnianiu zarobkowego charakteru działalności prowadzonej przez udostępniającego. Musisz wiedzieć o tym, że aspekt ten jest brany pod uwagę, gdy przedmiotem udostępniania są wytwory, do których przysługują prawa pokrewne na przykład fonogramy, programy telewizyjne oraz temu podobne rzeczy, z którymi mamy często do czynienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *